3 kwietnia 2011 r. odbędą się wybory do Izb Rolniczych – jedynej instytucji samorządu gospodarczego, którego członkami są wyłącznie płatnicy podatku rolnego, firmy działające w tzw. działach specjalnych produkcji rolnej oraz członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych posiadający w tych spółdzielniach wkłady gruntowe.

Jest więc to samorząd zajmujący się przede wszystkim szeroko pojętymi sprawami rolnictwa.

Ponieważ wyborcami są członkowie izby, których na terenie naszej Gminy nie brakuje, tak więc lokal wyborczy w naszej gminie będzie mieścił się w sali narad Urzędu Miejskiego w Żarowie, a spis wyborców jest wyłożony do wglądu w Urzędzie Miejskim w Żarowie w godzinach pracy urzędu.

W minionej kadencji w Izbach pracowali: Urszula Ganczarek z Bukowa i Artur Bernatowicz z Marcinowiczek. Ponieważ Urszula Ganczarek kandyduje po raz drugi poprosiłem ją o wyjaśnienie kilku spraw.

– Kandyduje Pani ponownie do Powiatowej Izby Rolniczej w Świdnicy, dlaczego?

– Urszula Ganczarek – Chcę dokończyć działania już rozpoczęte, takie jak realizacja programu dofinansowania do nawożenia wapnowego. Chciałabym, aby w tej kadencji skorzystali z tego działania także rolnicy z naszej gminy. Oczywiście jak w poprzedniej kadencji będę zajmować się oświatą rolniczą: organizacją szkoleń dla rolników w zakresie dopłat, PROW-u. Organizacją wyjazdów na wystawy rolnicze. Już w tym roku we wrześniu organizowany będzie wyjazd na wystawę rolniczą „Agro Show” Bednary. W minionej kadencji 4 razy organizowałam wyjazdy. Służę także pomocą rolnikom, którzy jej potrzebują.

– Można usłyszeć opinie rolników, że Izby są niepotrzebne, bo nie podejmują żadnych decyzji, a tylko pożerają pieniądze rolników.

– U.G. – To prawda, że Izby Rolnicze nie podejmują decyzji, bo nie taka jest ich rola. Decyzje dotyczące zmian i funkcjonowania rolnictwa podejmują politycy. Izby Rolne powołano jako ciało opiniodawcze i tym właśnie zajmują się. Opiniują, doradzają, inicjują działania dotyczące rolnictwa i wsi. Ale jednocześnie jest to jedyny samorząd rolniczy, który reprezentuje interesy rolników, Mam nadzieję, że poprzez działanie Izb będzie można podnieść jego autorytet, a tym samym politycy zaczną się liczyć z opiniami rolników – przynajmniej w sprawach rolnictwa.

– W naszej Gminie wybiera się dwóch przedstawicieli, w innych gminach mniej lub więcej. Od czego to zależy?

– U.G. – Związane jest to z zapisami w ustawie o izbach. Ponieważ w naszej gminie jest ponad 4 tyś. ha użytków rolnych reprezentuje nas dwóch kandydatów.

– Te wybory mają zawsze bardzo niską frekwencję wyborczą. Dlaczego tak się dzieje?

– U.G. – Na pewno jednym z powodów jest liczba lokali wyborczych. Jest jeden dla całej gminy i jest to spore utrudnienie dla wyborców. Kolejnym powodem tak niskiej frekwencji jest przekonanie, że izby nic nie pomogą rolnikowi. Nie jest to prawdą. Co prawda nie wydają decyzji, ale silne Izby to silna reprezentacja rolnicza, która może wspomóc nasze rolnicze żądania, działania czy też protesty.

– Nadchodzi czas kolejnego etapu realizacji i założeń działań unijnych na lata 2014-2020. Rząd i wszystkie instytucje rolnicze i samorządowe muszą maksymalnie wykorzystać dopłaty, dotacje, dofinansowania i refundacje zapisane na te lata. Czy Izby Rolne mogą odegrać w tym jakąś znaczącą rolę?

– U.G. – Zdecydowanie tak. Ale to będzie możliwe tylko wtedy, kiedy w Izbach będą działać osoby dla których rolnictwo nie jest wyłącznie miejscem zarabiania pieniędzy i to w godzinach od 7 do 15. W izbach muszą znaleźć się osoby dla których rolnictwo jest pasją i całym światem. Tacy, którzy traktują pracę na roli jak powołanie. Dlatego proszę rolników-wyborców o udział w wyborach w niedzielę 3 kwietnia. I mogę zapewnić, że jeżeli zostanę ponownie wybrana, to będę podejmowała wiele działań dla poniesienia prestiżu rolnictwa i jego rozwoju.

– I na koniec muszę spytać o sprawy finansowe. Czy wybrani członkowie pobierają diety podobnie jak radni?

– U.G. – Nie. Nie przysługują nam żadne diety ani wynagrodzenia. Posiedzenia odbywają się 4-5 razy w roku i wtedy obecni otrzymują zwrot kosztów podróży.

– Dziękuję za rozmowę